skitury

Na skitury do Doliny Ötztal

Polecamy dolinę Ötztal jako doskonały, wszechstronny cel na skitury.

Dolina Ötztal

Dolina Ötztal, a w zasadzie jej stolica Sölden, jest dobrze znana polskim narciarzom. Jej popularność wśród narciarzy skiturowych także rośnie. Nie bez powodów. Poniższy tekst to próba zaprezentowania możliwości skiturowych rejonu. Opiszę w nim okolice najbardziej popularnych schronisk, kończąc przedstawieniem tak zwanego trawersu Alp Ötztalskich. Masyw oferuje ogrom możliwości, w związku z tym poniższy materiał proszę traktować jedynie jako zarys jego potencjału.

Langtalereckhütte (2430 m)

https://www.alpenverein-karlsruhe.de/huetten/langtalereckhuette

Zaczynamy w alpejskiej wiosce Obergurgl, położonej w górnej części doliny. Stare, klimatyczne schronisko, łatwo dostępne najprostszą drogą pozwala spędzić parę naprawdę dobrych dni.

Klasyczne tury prowadzą na najbliższe schronisku wierzchołki: Eiskögele (3228 m) i Mittlerer Seelenkogel (3426 m). Perłą w koronie doliny jest Hochwilde (3461 m) z pięknym zjazdem przez lodowiec Langtaler Ferner. Na deser pozostaje przekraczający 3500 metrów Schalfkogel. Ten ostatni szczyt wymaga “przebicia się” do sąsiedniej doliny Gurgler Ache. “Dołem” ze schroniska nie zawsze jest to możliwe. W takiej sytuacji musimy wykonać szerokie obejście przez przełęcz pomiędzy szczytami Hochwilde oraz Annakogel i wrócić tą samą drogą. To naprawdę długi dzień.

Przygodowo przez Seelenkogel
Przygodowo przez Seelenkogel

Łowcy przygód pokusić się mogą o dojście do schroniska wchodząc na wspomniane wcześniej Eiskögele i powrót przez Mittlerer Seelenkogel (lub na odwrót), ewentualnie przechodząc “tylko” przez przełęcze pod nimi. Są to jednak miejsca (szczególnie Seelenkogel) wymagające szczególnej uwagi, zarówno jeśli chodzi o zagrożenie lawinowe, jak i niebanalną nawigację. Warto zasięgnąć języka u gospodarza schroniska.

Hochwilde 3461 m
Hochwilde 3461 m

Martin-Busch-Hütte (2501 m)

https://www.alpenverein.at/huetten-pl/?huette_nr=1479

Prawdopodobnie najbardziej znane schronisko w tym paśmie górskim, stosunkowo łatwo dostępne z miejscowości Vent. Nie dajmy się jednak zwieść pozorom. Dojście do niego prowadzi długimi trawersami nad głębokim kanionem (lub nim samym) z setkami metrów stromych, wystawionych na wschód śnieżnych pól nad głową. Fakt, że jako pierwsze dostają się pod ostrzał porannego słońca, powinno nas odpowiednio uczulić na godziny planowanego podejścia.

Masyw Similaun
Masyw Similaun

Klasykiem klasyków jest Similaun (3606 m) z cudownym zjazdem przez lodowiec Niederjochferner. Niedaleko znajdziemy Hintere Schwarze (3628 m), a dalej na wschód zapraszają szczyty: Mutmalspitze (3522 m), Rötenspitze (3396 m), Fanatspitze (3361 m) ze wspaniałym widokiem na wspomniane wcześniej Hochwilde. Dla wytrwałych, najdalej w dolinie, Schalfkogel (3540 m), na który mogliśmy już dostać się z Langtalereckhütte.

Similaun 3606 m
Similaun 3606 m

Jeśli zamarzy się nam komplet szczytów, to w orograficznie lewym ograniczeniu doliny czekają na nas Kreutzspitze (3457 m), Kreuzkogel (3340 m), Sennkogel (3400 m), Saykogel (3360m), Hauslabkogel (3403 m) i Finailspitze (3516 m), w drodze na który mijamy oznaczone kamiennym monumentem miejsce odnalezienia Ötziego – zmumifikowanego prehistorycznego człowieka sprzed ponad 3000 lat. Według archeologów Ötzi miał na sobie ponad pół setki tatuaży i cierpiał na nietolerancję laktozy. Nihil novi sub sole…

Przewodnik narciarski “Ötztaler Alpen” Jana Piepenstocka opisuje siedemnaście tur narciarskich z tego schroniska. To chyba więcej niż dobra rekomendacja.

Rifugio Bella Vista / Schöne Aussicht (2842 m)

https://www.schoeneaussicht.it/en

Schronisko znajduje się już po włoskiej stronie i topograficznie należy do Val Senales, jest jednak bardzo dogodnym punktem wypadowym na szczyty Alp Ötztalskich. Co więcej, jest osiągalne kolejką z popularnej wśród Polaków stacji narciarskiej Maso Corto. Po wyłączeniu narciarskiej karuzeli, stłamszone narciarskim gwarem stare schronisko nabiera uroku, którego bynajmniej nie odbierają mu dostępne tam sauna i jacuzzi. Nie do przecenienia jest też fakt, że późno w sezonie zamiast znosić narty, możemy zjechać na dół wyratrakowaną trasą.

Narciarskie propozycje okolicy to przede wszystkim Fineilköpfe, Fineilspitze (3516 m), a także wspomniane wcześniej Kreuzkogel, Sennkogel i Saykogel, tyle że od drugiej strony.

Rząd dusz sprawuje tutaj druga co do wysokości góra Alp Ötztalskich – Weisskugel (Palla Blanca) o wysokości 3739 metrów. Dostajemy się na nią przechodząc przez przełęcz Im Hinteren Eis, z której zjeżdżamy na lodowiec Hintereisferner. Wędrujemy dalej na przełęcz Hintereisjoch, z której w prawo, najpierw na nartach, a pod koniec eksponowaną granią wchodzimy na wierzchołek. Powrót prowadzi tą samą drogą lub wschodnim zboczem/ścianą (opcja tylko dla sprawnych narciarzy) na lodowiec Hintereisferner i przez przełęcz Steinschlagjoch z powrotem do schroniska. Kolejna możliwość to zjazd lodowcem Hintereisferner w dół, do schroniska Hochjochhospitz.

Weisskugel, podejście pod grań szczytową
Weisskugel, podejście pod grań szczytową
Weisskugel, zjazd wschodnią ścianą
Weisskugel, zjazd wschodnią ścianą

Z tego samego lodowca możemy się wybrać również na nieco mniej wymagający Langtauferer Spitze (3519 m). Wszystkie powyższe wierzchołki zdobędziemy też z niżej położonego schroniska Hochjochhospitz (2412 m), dostępnego od strony Ötztal z wioski Vent. Schroniska dzieli nie więcej niż dwie godziny spaceru na nartach, stanowią więc wdzięczne pole do logistycznych manewrów.

Zejście z Weisskugla
Zejście z Weisskugla

Vernagthütte (2755 m)

https://www.dav-wuerzburg.de/h%C3%BCtten/vernagthuette

Ostatnie schronisko opisane w tym tekście położone jest po orograficznie lewej stronie doliny Ötztal. Jest to drugie najpopularniejsze miejsce w okolicy, będące bazą wypadową na najwyższy szczyt Tyrolu – Wildspitze (3770 m), od strony doliny Ötztal. Dostępne jest oznaczoną tyczkami trasą z wioski Vent.

Na Wildspitze dostajemy się przez przełęcz Brochkogeljoch, łącząc się z najbardziej klasyczną trasą, prowadzącą ze stacji narciarskiej Pitztal, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Uwaga, niezwykle kuszący zjazd “na drugą stronę” do doliny Pitztal niesie ze sobą konieczność powrotu komunikacją publiczną – co trwa bardzo długo, lub taksówką – co trwa krócej, ale niemało kosztuje. Odległość jest porównywalna z trasą Kraków – Zakopane.

Poza najwyższym szczytem Tyrolu mamy tu wiele innych wspaniałych narciarskich celów: Fluchtkogel (3500 m), kilka wierzchołków, w tym Guslarsppitze (3151 m, 3126 m, 3118 m), Schwarzwandspitze (3467 m), Hochvernagtspitze (3539 m).

Każde z opisanych schronisk pozwala na spędzenie kliku świetnych narciarskich dni, jednak to kilkudniowy trawers jest pokerem w skiturowej rozgrywce. Klasykiem doliny jest trasa z Langtalereckhütte przez Schalfkogeljoch do Martin Busch Hütte, dalej przez Hauslabjoch do schroniska Bella Vista, skąd przez Weisskugel do schroniska Hochjoch Hospitz. Stąd przez masyw Guslarspitze lub Fluchkogel idziemy do schroniska Vernagt Hütte, z którego ruszamy na Wildspitze i zjeżdżamy do wioski Vent.

Zdjęcie do artykułu

Z kolei w niższej części doliny po jej orograficznie prawej stronie atrakcyjnym celem przedłużonego weekendu może być – niewysoko położone – schronisko Amberger Hütte. Jest łatwo dostępne wyratrakowaną (z reguły) drogą z parkingu w Gries lub przez góry ze znanej dobrze rodakom stacji narciarskiej Stubai. Narciarskich propozycji mamy tu kilka, a najciekawsze z nich to Wütenkarsattel (3103 m) i Schrankarkogel (3327 m).

Wspomniany wcześniej przewodnik “Ötztaler Alpen” Jana Piepenstocka, w komplecie z mapami Alpenverein, aplikacją Bergfex i stroną lawinen.at jest niemal kompletnym źródłem informacji o rejonie. Innych źródeł, szczególnie niemieckojęzycznych, też nie brakuje. Kilka linków poniżej:

Na koniec…

… łyżka dziegciu. Lwia część opisanych powyżej tur prowadzi przez lodowce ze wszystkimi tego konsekwencjami. Zarówno same tury, jak i dojścia do schronisk (szczególnie Martin Busch, Vernagt, Hochjoch Hospitz) są zagrożone lawinami i bywały arenami dramatycznych wydarzeń. Zróbmy wszystko co w naszej mocy, żeby nie pogarszać dotychczasowych statystyk. Pamiętajmy też, że alpejskie tury wymagają czasem zastąpienia nart rakami, kijków czekanem i wyjęcia liny z plecaka.

Na koniec uwaga o charakterze wspinaczkowym. Dolina Ötztal jest znanym rejonem skalnym i lodowym, a leżący blisko Innsbruck słynie z jednej z najlepszych sztucznych ścian wspinaczkowych w Europie. Skalne walory Doliny były już opisywane na łamach wspinanie.pl, a masę innych informacji znaleźć można w serwisie https://www.climbers-paradise.com.